Tygrys BlackStripe
Miejsce pełne uroku i klimatu. Prawdziwa ostoja kultury osobistej, w której gdy witasz się wchodząc, jesteś witany. Dobre piwa i miła obsługa. W letnich miesiącach zmyślnie zaaranżowany ogródek jest spełnieniem marzeń każdego piątkowego wieczoru. Polecam!
Źródło:
takisobie1977
Miejsce dla osób o wysokiej kulturze oferujące w miłej atmosferze możliwość, spożycia zimnego piwa. Dobrym zwyczajem jest przywitanie się z innymi osobami będącymi w lokalu poprzez uścisk dłoni. Obsługa na bardzo wysokim poziomie zawsze uprzejma. Szczerze polecam, można znaleźć tutaj dobry Gdyński klimat.
Źródło:
strzygon88
Kultowa pijalnia piwa w starym stylu. Bar otoczony jest zielenią przez co kryje się przed światem, jest tu też duży ogródek piwny pełny zieleni. W środku lokalu w centralnym punkcie stoi stół bilardowy, stoliki rozmieszczone są dookoła stołu pod ścianami. Można też zagrać w dart i obejrzeć mecz w tv. Na ścianach wiszą zdjęcia przedstawiające codzienne życie Pianki. Miła obsługa, tanie piwo i kulturalne towarzystwo witające się z wszystkimi podaniem ręki. Polecam!
Źródło:
Wojciech C
Świetne, kameralne miejsce z piwnym i przekąskowym menu. Ułożenie stolików i krzeseł nie zapewnia intymności a sprzyja poznawaniu nowych osób i słuchaniu miejscowych opowieści. Wystrój klimatyczny z wieloma zdjęciami dawnej Gdyni. Pani za barem miła. Polecam.
Źródło:
Jacek „Turysta”
Prastary robotniczy bar Arki. Jest tylko piwo. TV z transmisjami sportowymi, kominek z żywym ogniem, czysta toaleta, stół bilardowy, rzutki. Przed lokalem mały ogródek Największym skarbem są jego bywalcy. Jest też miejsce że zdjęciami klientów, którzy przenieśli się do wieczności.Zwyczajem jest witanie się ze wszystkimi zaraz po wejściu do środka.
Źródło:
Mateusz Zieliński
Niepowtarzalny klimat i styl dawnych lat, takich miejsc jest co raz mniej. I czysto w toalecie! Serdecznie polecam
Źródło:
Sławek Gacal
Najlepsze miejsce do ogląda finału Igrzysk Europejskich w kajakarstwie górskim 👍👍 Szeroki wybór klasycznych piw, przystępny cenowo.
Źródło:
Patryk TO JA
Wyjątkowe miejsce, zwłaszcza po zmroku. Jednoczy podhalańskich magnatów oraz wędrownych norweskich kucharzy oraz amatorów niemieckiego przemysłu motoryzacyjnego
Źródło: