Grzegorz R.
Chata Grabowa położna jest u stóp szczytu Grabowej. Od szczytu dzieli ją 20 minut spacerkiem. Z Brennej Leśnicy drogą do chaty dojdziemy w około 45 minut.
Źródło:
Łukasz Żur
Fajne miejsce, które może być celem rodzinnej spokojnej wycieczki. Urokliwy widok, którym możemy się delektować to duża nagroda za niewielki wysiłek dotarcia na miejsce. Chata mocno zmodernizowana, a raczej postawiona na nowo. Teraz to pelnoprawen schronisko. Świetnie zorganizowany teren wokół. Jest miejsce na posilenie się, odpoczynek, czy nawet ku radości dzieci relaks na placu zabaw. Polecam to miejsce jako punkt docelowy, jak i przystanek podczas górskiej wędrówki.
Źródło:
Monika W
Klimatyczna chata na szlaku. Można zatrzymać się na chwilę i odpocząć przy obiedzie czy piwie. W lokalu nie można spożywać własnego prowiantu.
Źródło:
Anna
Ciekawe miejsce, warte zatrzymania a przede wszystkim skosztowania wyrobu własnego: ŚWIEŻEGO I CIEPLUTKIEGO ROGALIKA Z JAGODAMI :) ( choć cena trochę wysoka- 10 zł sztuka) Do tego ogródek z figurkami drewnianymi przedstawiającymi żywioły. Polecam wszystkim wędrującym :)
Źródło:
Krzysztof Kacki
Podobnie fajna miejscówka jak 3 kopce wiślańskie. Widoki wspaniałe, jako pierwsze wzniesienie po starcie z Leśnicy przez Salmopol na np. Baranią Górę lub Cieńkow.Oczywiście rowerem😁. Podobnie jak na 3 kopce wiślańskie nie wierzący w swoje siły wjeżdżają autem.
Źródło:
Dorota Sznajder
Bardzo fajna chatka zamówiłam cappuccino i rogalik z jagodami. Pyszne mięciutkie poprostu niebo w gębie 😀. Polecam.
Źródło:
Renata Zabłocka
Schronisko położone w bardzo ładnym i malowniczym miejscu. Otoczenie zadbane, pięknie zrobiony ogród. Posiłki bardzo dobre i spore porcje.
Źródło:
Magdalena Długopolska
Świeże jedzenie. Kluski na parze najpyszniejsze. Zaskoczeniem było podanie placków ziemniaczanych pieczonych na blachach. Wspaniała obsługa. Porcje duże i smaczne. Z niewielkiego menu można zadowolić podniebienie każdego. Nasz Maluch też był bardzo zadowolony.
Źródło:
Mi No
Świetne miejsce na krótki relaks w czasie wędrówki po górach. My przyszłyśmy specjalnie na bajeczne , drożdżowe rogaliki. Grzane piwo i herbata - ładnie serwowana, dopełniły reszty. Warto było 👍😄
Źródło: