Krystian Binkowski
Kiedy wyszedłem o 4:30 jeszcze o własnych siłach, a nie pamiętałem nawet jak ten czas zlecił (do lokalu przyszedłem o 23!) to juz wiedziałem, że jest to miejsce dla mnie :)Najwiekszy plus to luźna atmosfera, jesli kiedykolwiek czules sie gdzies, ze nie przynalezysz, w coolturze tego nie uswiadczyszPolecam dla wszytkich fanów ambitnych brzmień i szukajacych czegoś w Gdańsku, nie zawiedziecie się :)
Źródło:
Bartosz Janusz
Ciekawe miejsce na imprezowej mapie Gdańska. Może nie ma zbyt dużo miejsca, ale Cooltura z pewnością posiada niepowtarzalny klimat i duszę. Pub-klub zawdzięcza to profesjonalnym i uśmiechniętym barmanom. Dodatkowym plusem jest możliwość posłuchania muzyki na żywo, prezentowanej przez rożnego rodzaju DJów ;-)
Źródło:
Roman Lis
Świetne miejsce na spędzenie przyjemnego wieczoru , pub o niezwykłym wystroju i bardzo fajnym klimacie. Nie trzeba płacić za wejście ale kurteczki do szatni muszą trafić. Barmani bardzo życzliwi spełniają zachcianki w mgnieniu oka. Dodatkowym atutem jest muzyka więc oprócz picia można się jeszcze pobawić 😊
Źródło:
Anna Z
Bardzo polecam! Przyszliśmy potańczyć i dzięki super pani DJ nawet na chwilę ciężko było zejść z parkietu :-) atmosfera bardzo sympatyczna, o bezpieczeństwo dbała ochrona. Ceny przystępne. Wstęp za 20 zł.
Źródło:
Ewelina Ropel
Klub spoko bardzo fajny klimat mile spędzony czas muzyka świetna jest przyczym się bawić dj garlic super gościu znim imprezy najlepsze zawsze puszcza świetną muzykę przy której bawimy się do końca a właściciel super facet który dba zawsze o dobry klimat tego klubu polecam
Źródło:
H. Pierzchlewicz
Bardzo fajne, nietypowe miejsce na mapie Trójmiasta. Warto wejść dla smacznych drinków i muzyki :)
Źródło:
Przemyslaw Jablonski
Piękna sprawa, byłem raz ale będę wracał już zawsze będąc w Gdańsku. Nazwa nie przypadkowa- od wejścia obsługa o nas zadbała, co chwile miłe teksty w stylu: „tak, proszę Pana, oczywiście proszę Pana, 20% proszę Pana, 30% też może być i 50 proszę Pana się znajdzie, dziękuję bardzo, całuję rączki, oczywiście proszę Pana. Czy napiją się Panowie wódeczki?”. Klasa światowa, naprawdę. A wódeczka była zimna i gęsta oczywiście.
Źródło: