Jarosław Tamioła
Dla fanow tego typu rozrywki swietna rzecz wlascicielem jest czlowiek mieszkajacy w Bobolicach ktory nie za bardzo chce ten teren sprzedacPoki co pozostałość PRL w pelnej krasie...Wejscie przez plot na teten na wlasna odpowiedzialnosc teren nie strzezony
Źródło:
magnum045
Byłem w tym ośrodku na koloniach ok. 1997 roku. Nie ma już niestety budynku, w którym mieszkałem. Widzę, że zachowało się część budynków "mieszkalnych", stołówka oraz budynek (Rekin), w którym znajdowało się kierownictwo ośrodka, gabinet lekarski i izolatka.
Źródło:
Jakub Kurek
Bardzo fajne miejsce, wszystko zachowane wręcz idealnie. Niektóre miejsca wyglądają jakby ktoś opuścił z dnia na dzień. Na półkach są kosmetyki, kuchnia jest w pełni zachowana. Jeden budynek został zaadoptowany przez paintballowców. Radzę uważać na sufity, bo nie które częściowo pourywały się a nie które zarwą się chwila moment. Na piętro domu lepiej nie wchodzić.
Źródło:
Paweł Małkiewicz
Pierwsze kolonie letnie w 1993!Trzytygodniowy turnus - tak się wtedy jeździło. Pamiętam filmy na video w sali stołówkowej, na dole dyskoteka - Hit Aya RL- Skóra oraz nowość od Snowa- Informer.Ogniska nad jeziorem, turnieje w ping- ponga i piłkarzyki.Zawody sportowe, konkursy czystości w pokoju...Kleszcz na brzuchu, którego Pani Pielęgniarka smarowała masłem a później próbowała wyciągnąć rozgrzaną igła 🤔Wspomnień czar!
Źródło:
Roki Koki
Rok chyba 2013, byłam z siostrą na koloniach w tym ośrodku, wspominamy super to miejsce, klimat, mimo że jedzenie było paskudne, to chętnie wracam myślami do pobytu tam. Szkoda, że to tak zostało zaniedbane.
Źródło:
Kubek Elektrowoz
Ośmielę się uznać te miejsce za najbardziej tajemcznicze w Dąbkach. Super klimat opuszczonego miejsca, zupełnie jakby zamknęli brame w sierpniu z nastawieniem że za rok znowu otworzą dla kolonii czy obozów młodzieżowych. Coś nie cos jak Prypeć.
Źródło: