Marcin Jankowski (marcinkoronowo)
Ludzie którzy tam pracują to świetni fachowcy. Pracownicy wyśmienicie znają swoją branżę i posiadają wiedzę, którą potrafią przekazać "zwykłemu Kowalskiemu" (a w dzisiejszych czasach nie jest to takie proste).
Źródło:
Mirosław Cherek
Kompetentna obsługa i usługa. Pierwszy raz tam byłem ale jestem mile zaskoczony i ofertą i wiedzą którą mi przekazano podczas wykonania usługi. Polecam
Źródło:
Radek Wróblewski
Ekspozycja, wiedza na duuuuuży +.Na szczęście zmienił się serwisant - tamten to był filozof na maxa, do tego bezczelny. Albo serwisujesz albo nie. Nie każdego stać żeby wszystko miał Husqvarny. Jak Husqvarna to ok, jak coś innego do serwisu to już filozofie.Najbardziej podoba mi się podejście, nie ma głupkowatego gadania klientów, targowania. Jest kolejka stoisz czekasz cicho jak w aptece.
Źródło:
piotr bugaj
Bardzo fachowa opieka nad sprzętem. Nie lubię tu przychodzić bo to oznacza że coś się zepsuło ale wychodzę podbudowany i zawsze wracam.
Źródło:
Marcin
Ludzie którzy tam pracują to świetni fachowcy. Pracownicy wyśmienicie znają swoją branżę i posiadają wiedzę, którą potrafią przekazać "zwykłemu Kowalskiemu" (a w dzisiejszych czasach nie jest to takie proste).
Źródło:
Mirosław
Kompetentna obsługa i usługa. Pierwszy raz tam byłem ale jestem mile zaskoczony i ofertą i wiedzą którą mi przekazano podczas wykonania usługi. Polecam
Źródło:
piotr
Bardzo fachowa opieka nad sprzętem. Nie lubię tu przychodzić bo to oznacza że coś się zepsuło ale wychodzę podbudowany i zawsze wracam.
Źródło:
Jarosław
Pozdrawiam Pana Romana. Warto odwiedzic ten serwis to fachowa obsługa i doradztwo Starają sie naprawić uszkodzaną część bez naciągania na dodatkowe koszta. A nie jak inne serwisy wymienić na nowe. Jeden z serwisów wycenił naprawę podkaszarki na 2300 zł czyli nie warto naprawiać sprzedamy panu nową. U Pana Romka została naprawiona za 700 zł i kosi bez zarzutu. Jak bym mógł dałbym 10 gwiazdek. Zadowolony klient ze Starogardu Gd.
Źródło:
Radek
Ekspozycja, wiedza na duuuuuży +. Na szczęście zmienił się serwisant - tamten to był filozof na maxa, do tego bezczelny. Albo serwisujesz albo nie. Nie każdego stać żeby wszystko miał Husqvarny. Jak Husqvarna to ok, jak coś innego do serwisu to już filozofie. Najbardziej podoba mi się podejście, nie ma głupkowatego gadania klientów, targowania. Jest kolejka stoisz czekasz cicho jak w aptece.
Źródło: