Tomasz
Około godzinna wycieczka, wzdłuż najdłuższej części Zalewu Solińskiego, w górę Sanu. Przewodnik opowiada ciekawostki o historii Zalewu i o mijanych miejscach. Pokład jest zadaszony. Poza sterówką z przodu nic nie zasłania boków i można podziwiać piękne widoki dookoła.
Źródło:
Rafał
Jeśli ktoś nie spodziewa się "adrenaliny i niezapomnianych przeżyć", to bardzo relaksacyjnie spędzony czas.
Źródło:
Marcin
Bardzo fajna wycieczka:) Cena bardzo uczciwa 20 zł /os, w cenie godzinny rejs zabytkowym stateczkiem z sympatycznym Panem Kapitanem, piękne widoki, czysta woda, kilka ciekawostek o Solinie. Super:) Kilkanaście metrów wczesniej możliwość pozostawienia samochodu na cały dzień w centrum Polańczyka za 15 zł/cały dzień. Polecamy, naprawdę warto:)
Źródło:
Agata
Bardzo fajna trasa. Cena niska. Obsługa miła. W trakcie trwania rejsu były opowiadane ciekawe historie związane z Soliną i okolicą. Szczerze polecam:)
Źródło:
Witek
Rejs typowy trwa godzinę w czasie którego płynie się najdalej spośród wszystkich rejsów spacerowych po jeziorze Solińskim. Sam statek to nie duży dawny okręt wojenny. Płynie się bardzo przyjemnie i w miarę szybko. Czasem można nawet na dziobie no otwartym pokładzie. Pięknie.
Źródło:
Grzegorz
Bardzo przyjemny rejs z opowieściami historycznymi. Zwiedzanie jeziora i jego mniej dostępnych szerzej zakątków. Cena przystępna.
Źródło:
T A K Tomasz Albert Kowal
Jak rejs po Solinie to tylko TrampPolecam naprawde warto ceny biletow normalne i Kapitan tez ;) bardzo mily i uprzejmyNaprawde warto ;)
Źródło:
Tomasz
Załoga - wspaniali serdeczni ludzie. Rejs po Solinie fantastyczny z pięknymi opowieściami o zalewie i okolicy, a do tego tematyczna oprawa muzyczna! Obowiązkowy punkt na bieszczadzkim szlaku!
Źródło:
Gaba
Bardzo fajny, godzinny rejs statkiem "Tramp". Cena to 18zł bilet ulgowy, płatne na statku po wypłynięciu. Kapitan opisuje miejsca które mijamy, leci muzyczka marynarska.
Źródło:
Krzysiek
Fajny stateczek, zadaszony (ważne w czasie upałów). Ceny przyzwoite. Miła obsługa, nie płyną do zapory a w przeciwną stronę w takie dzikie miejsca nad zalewem. Szkoda, że rejs nie trwa dwa razy dłużej.
Źródło: