Monika
Najbardziej profesjonalny i przytulny salon fryzjerski w Ursusie. Nikt mnie nie namówi na zmianę polecam
Źródło:
Natalia
Synek badzo lubi fryzury u Pani Patrycji Pozostałe Panie bardzo sympatyczne. Salon zadbany. Ceny przystępne. Polecam
Źródło:
Patrycja
Byłam na farbowaniu i obcięciu. Ceny jak na Warszawę nie za wysokie. Obsługa bardzo miła, produkty do włosów też. Obcinała również córkę 7 latke. Podejście fryzjera bardzo dobre.
Źródło:
Paulina
Długo szukałam w Ursusie fryzjera. Nie wiem jak się nazywa Pani, zapamiętałam że jest z Ukrainy. Nie muszę jeździć już do centrum do Miłek Designe aby być równie zadowolona. Świetne cięcie, zrozumienie. Dodatkowy plus za atmosferę. Pierwszy raz byłam a czuła się jakby odwiedzala znajomych. Załoga, bodajże kierowniczki która rozmawia z klientem, jak z dobrym znajomym.
Źródło:
Dawid
Ja sam jestem łysy więc nie mam za wiele do powiedzenia, ale byłem kilka razy z małym synem (niespełna dwa latka) i zawsze wszystko szło sprawnie:) tak się złożyło że zawsze mlodeo strzygła Pani Patrycja, którą szczerze polecam - fajne podejście do dzieci, dzięki czemu kolejna wizyta u fryzjera nie jest dla malucha niczym trudnym:) a jak czekałem na naszą kolej to widziałem zadowolone klientki wychodzące z salonu, więc myślę że śmiało można polecić ten salon:)
Źródło:
Marta
Pierwsza wizyta bardzo udana. Długo szukałam dobrego salonu z dobrymi cenami w Warszawie. Przyjęła mnie młoda dziewczyna, wysłuchała moich oczekiwań i sprostała im pytając się od czasu do czasu czy fryzura wygląda tak jak to sobie wymyśliłam. Myślę że niedługo zawitam ponownie)
Źródło:
E Ch
Chodzę praktycznie od początku istnienia Studia. Niezależnie od tego, która z dziewczyn mnie strzyże, wychodzę bardzo zadowolony. W dodatku są przeurocze i tworzą tam wspaniałą atmosferę. Chodzę tam z ogromną przyjemnością i aż żałuję, że nie mam więcej włosów na głowie. Moje wizyty trwałych wtedy dłużej)
Źródło:
Magda
Świetne miejsce i super dziewczyny! Szczerze polecam każdemu a na pewno nie będzie żałował. Atmosfera przyjazna i pyszna lemoniada)
Źródło: